Street art - temat dobry na wszystko - prezentacja
Szczęśliwie udało mi się kiedyś pozyskać zaufanie pewnego Łobuza. Nie jestem dokładnie pewna, jak to się stało, dość, że zostałam wtajemniczona w ściśle tajne plany zrobienia ściśle tajnego graffiti . Jak wiadomo, wszyscy dopuszczeni do ściśle tajnych planów zobowiązani są utrzymać je w stanie absolutnego utajnienia, a wszelkie uwagi krytyczne winni zachować dla siebie, jeśli nie chcą być okrzyknięci zdrajcą podłym lub tchórzem. Oczywiście bardzo nie chciałam być ani jednym, ani drugim, nie pozostało mi więc nic innego jak spędzić noc… no, może nie zakapturzona pod murem szkoły, ale prawie, bo na zgłębianiu zagadnień sztuki ulicznej, aby nazajutrz podjąć merytoryczną i fascynującą dyskusję o granicach artyzmu i wandalizmu, dając tym samym szansę Łobuzowi i spółce na świadome podjęcie ostatecznej decyzji. I tak powstała prezentacja w Prezi Classic - Street art, czyli sztuka uliczna , przetestowana w boju nie raz i nie dwa, nigdy nie zawiodła. Korzystam z niej na nieplanowanych zas...